Pudełko zwane wyobraźnią

Herbert Zbigniew

Zastukaj palcem w ścianę
z dębowego klocka
wyskoczy
kukułka
wywoła drzewa
jedno i drugie
aż stanie
las

zaświstaj cienko -
a pobiegnie rzeka
mocna nić
która zwiąże góry z dolinami

Chrząknij znacząco -
oto miasto
z jedną wieżą
szczerbatym murem
i domkami żółtymi
jak kostki do gry

teraz
zamknij oczy
spadnie śnieg
zgasi
zielone płomyki drzew
wieżę czerwoną

pod śniegiem
jest noc
z błyszczącym zegarem na szczycie
sową krajobrazu

6 responses so far

komentarzy 6 do “Pudełko zwane wyobraźnią”

  1. mklon 09 października 2009 at 08:52 1

    gópje

  2. klaudiaon 14 kwietnia 2011 at 19:32 2

    wcale nie jest głupie :p

  3. pawełon 02 stycznia 2012 at 19:44 3

    to nie jest głupie lecz to żę piszesz że to głupie znaczy o tym że sama jesteś głupia i nie rozumiesz płęty tego utworu

  4. Agataon 13 stycznia 2012 at 17:31 4

    Natomiast mądry Paweł nie wie jak napisać pointa :) wiersz piękny, oczywiście, bardzo lekki jak na Herberta

  5. Justynaon 05 lutego 2012 at 21:57 5

    Agato pisze się PUENTA ! ! !

  6. abanoyaon 27 lutego 2012 at 20:14 6

    Justyna, można pisać zarówno puenta, jak i pointa, więc nie panikuj:] A wiersz jest piękny i tyle. mkl to pewnie jakiś troll po prostu..

Trackback URI | Comments RSS

twoja opinia