sierpień, 2009

Nie na darmo

Zyx Józef

Nie na darmo sprzedawałaś bimber na cmentarzu.
Nie na darmo oszukałaś Stalina,
dotarłaś na ziemię męża,
i dałaś jej wszystkie swoje siły.
Nie na darmo urodziłaś pięcioro dzieci.
Nie na darmo dźwigałaś ponad siły ciężary,
wychowałaś dzieci i zdolności im nie braknie,
pracują i mają swoje domy.
Babciu zostajesz w mojej pamięci jako dobra gospodyni,
Smak Twojej zupy czuję jeszcze w ustach,
Pamiętam Cię i będę Cię pamiętał - byłaś dobrą babcią i matką.
Nie na darmo oddałaś życie w cierpieniu,
bo żyjesz i żyć będziesz w pamięci
zawsze, nie tylko w tej chwili, gdy kładę na Twym grobie kwiaty,
które dostała na imieniny Twoja córka, a moja matka.
Ich liczba świadczy też o Twej wartości.

No responses yet

Odpływam

Nocuń Tomasz

Twa twarz przed wzrokiem mym
Piękna, lecz jakby pół - mglista,
Przyćmiona oczu Twego blaskiem
Upaja mnie spokojem
Subtelna i czysta;

Zatapiam się w niej
Niczym dziecko w pianie
Jak wieloryb w morzu
W suknię z gwiazd przyodziany
I odpływam ze świata
Przez sen kołysany… 11.2003 r.

No responses yet

Śliczny kobiecości kwiecie

P. Jarosław

Śliczny kobiecości kwiecie chcę zakwitnąć
obok Ciebie w kolorowym pełnym twej
miłości świecie.
Chcę by nasze korzenie w gruncie splątały
się i razem czerpały życia soki w nocy
patrząc na gwiazdy a w dzień w nieba
błekitne obłoki.
Lecz sam nie mogę chcieć to Ty
zdecydujesz czy przy swym boku chcesz
mnie mieć.

No responses yet

Prosię-samosię

Ciechowicz Piotr

masochistą jestem
i nic co ostre
nie jest mi obce.

No responses yet

Przyczyny Pijaństwa

Broniewski Władysław

Obudziłem się koło czwartej
i doszedłem do wniosku,
że życie jest diabła warte,
a trzeba żyć, po prostu.

Dla świętego spokoju wszelako
że - niby - “w sercu rana”,
wypiłem szklaneczkę koniaku
i chodzę zalany od rana.

No responses yet

Older Posts »