turpizm dnia dzisiejszego

20:09 - Król Basia

Król Basia

obok na przystanku
siedział narkoman jedząc hot-doga
musztarda ściekała mu po rękach…
twarz miał sinofioletową…

a moja kolejna śmierć
stała się poezją

to nic
nikt nie zauważył

No responses yet

Trackback URI | Comments RSS

twoja opinia