D(r)eszczyk wiosenny

11:09 - Mróz Tomasz

Mróz Tomasz

Tysięcznym okiem mrowisko mruga,
zalewa tysięcznych mieszkaniową masą.
Szum windy, zapach klatki, kłótnia pod szóstką,
chyba już nigdy nie dadzą zasnąć.

Zamigotał neon: “Art uły Sp żywcze”,
robił go albo Chińczyk, albo niepiśmienny.

Poeta Staff z nieba kropi deszczykiem,
trochę się pomylił, bo jest on wiosenny.
Stoję na balkonie jak na trybunie
i wesoło macham rękami,
i świat mnie lubi,
i też mi macha…gołębimi skrzydłami.

One response so far

komentarz do “D(r)eszczyk wiosenny”

  1. Tomasz Mrózon 14 czerwca 2010 at 10:14 1

    Zapraszam do przeczytania innych utworów

    http://toomba.republika.pl/

Trackback URI | Comments RSS

twoja opinia