Czego mi brak…

02:02 - Gorol Grzegorz

Gorol Grzegorz

Linia rozmazana biodra, faluje

Na wietrze myśli, oddalasz się,

Spękanym materiałem

I wracasz, światłocieniem piersi,

Na płótnie marzeń, prz”"yśniłaś mi się,

Gdy świat się skończy

W koronie światła, płynąc w ciemności;

Schowam się w tobie… schowasz się we mnie.

Jak “Symeon” jestem:

krwią, sercem, łzą, westchnieniem, powietrzem,

otwartą przenośnią, nie zniechęconym sercem, trzciną myślącą,

ja jestem świateł i cieni przyczyną…

A ty:

Duszą.

….duszy, z duszą

No responses yet

Trackback URI | Comments RSS

twoja opinia