Zielonooka Dama

17:05 - Paterek Mariola

Paterek Mariola

Dama na wysokich obcasach
Patrzy na mnie
Jej kuszące zielone oczy
Ten wzrok mnie zabija
Resztki moich marzeń pochłania
Senne jawy nikną w oddali
Nie ma już nadzieji
Odeszła

Powabna sylwetka
W lekką suknię odziana
Szyderczy uśmiech na ustach
Oczy zielonym ogniem płonące
I syk węża
Udało jej się
Walczyłam wytrwale
Resztkami sił się broniłam
A teraz
Króluje w mojej martwej duszy
Nie pozwala zapomnieć o sobie
Narasta jak morze przed burzą
Gwałtownie i niepostrzeżenie
Osiągnęła swoje
Jej zieloną suknią zakrywam twarz
Ta maska mnie nie opuści
Nie mam siły walczyć

One response so far

komentarz do “Zielonooka Dama”

  1. Bogdanon 01 czerwca 2010 at 13:19 1

    znam osobę o tym samym imieniu i nazwisku :) wiersze ? kto by pomyślał , ładne są , kobiece

Trackback URI | Comments RSS

twoja opinia