wrzesień, 2011

To dla Ciebie Marku…

Nowakowska Joanna

Dzień, w dzień, - że powrócisz wciąż się oszukuje,
Każdego dnia tak mi Ciebie Marku brakuje.
Brakuje mi Twych włosów na blond farbowanych,
Piosenek wciąż przez Ciebie słuchanych,
Twych zainteresowań, Ciebie całego,
Każdego dnia przy Tobie spędzonego.
Tak chciałabym znów w Twe piękne oczka spoglądać,
Twój piękny, radosny uśmiech oglądać.
Dlaczego razem nie jesteśmy, jak to się stało,
Jak mogłam dopuścić, by Ciebie w mym życiu brakowało?
Pamiętaj, że bardzo mi ciebie Marku brakuje,
Że wciąż Cię kocham, wciąż Cię potrzebuje…

No responses yet

Odpowiedz Ziemi

Blake William

Ziemia uniosła głowę promienną
W przerażających , potwornych mrokach .
Wokół ciemność
Strach kamienny
I szara rozpacz na jej lokach

“Nad morzem czystym w pieczarach
Gwiazdzista zawiść wi”"”"”"ęzieniem mnie trudzi
Zimna , stara
Ja - ofiara
Słyszę Ojca dawnych ludzi.”

“Samolubny ojcze ludzi!
Okrutny , straszny i zazdrosny
Czy też rozkosz skuta mocno
Stanie się młodością i wiosną ?”

“Czy poranek barw się wstydzi ?
Czy radości brak owocom ?
Czy nasiona
Ziemia skłonna
Przyjąć tylko ciemną nocą ?”

Zerwij ten potworny łańcuch,
który mrozi moje kości .
Samolubny ,
Zły, okrutny
Daj radość wolnej Miłości .”

Przełożył: Krzysztof Puławski

No responses yet

Jesienne oblicze

Anna Maria

Zraszane deszczami smutku i osamotnienia
Smagane wichrami obojętności i niewrażliwości
Obrywane z liści marzeń, pragnień, wspomnień
Zziębnięte mrozem skuwającym martwe serce
Z nadłamanymi gałązkami celów, wartości, ideałów
Opuszczone na betonowym pustkowiu

Stoję ja, drzewo jesienne
W dawnym ogrodzie letniej ludzkiej świetności

(a jesień już na zawsze i jeden dzień dłużej…)

No responses yet