'ALEATOR'

Gauguin

ALEATOR

Tęczowa plama
tkwiąca jak drzazga
za niedomkniętą linią widnokręgu
unosi zmęczone powieki
Gwar miedzianych ciał
pulsuje
żyłą nabrzmiałą na skroni
Objaśnia profanom
swój własny mit
i drżącą ręką
kreśli granice świata
by potem zamknąć je
w ramach

16 lipca 2002

No responses yet

IQ

ALEATOR

Ileż to już razy
jak kamień u szyi
na samo dno …

że Chrystus na Krzyżu
że noc taka czarna
a tęcza jest tylko złudzeniem

lepiej nie wiedzieć …
mniej boli
styczeń 2004

No responses yet

W moim zakątku wieczności

ALEATOR

W moim zakątku wieczności
Nie ma błękitnych lagun

Słońce zaszło niespełnieniem
szara mgła

Już lepiej kiedy deszcz
kłamie tęczą
albo gwiazdy swym chłodem
potwierdzają bezkres

Gdy noc
marzenia senne są
styczeń 2004

No responses yet

bo wybrzmi ostatnia nuta

ALEATOR

… bo wybrzmi ostatnia nuta
Gasząc iskierki światła w oczach
Życie na półkę wciśnięte
Między inne wiersze
Będzie ktoś kiedyś
Zaklinał w symfonię
A teraz ?
Teraz gotyckie skrzydła aniołów
Jak tęcza światłem odciśnięta
Na ścianie
Zegar minionych chwil
Wciąż beztrosko ułomnych
i cisza

16 sierpnia 2004 r.

No responses yet