'Bachur Izabela'

Z oddali

Bachur Izabela

Już mnie ciosy nie ranią,
Już nie,
Wcale nie czuję bólu…
Tylko odłamki emocji
Skrywane za resztkami uczuć
Czasem sie odezwą
Ostatkiem tchnienia,
Ale beze mnie,
Bo ja,
Ja stoję jakby z boku
I przyglądam się sobie
Z oddali

No responses yet

Do zobaczenia

Bachur Izabela

Łączy nas cisza,
Dzieli pomówienie,
Krzyk,
Wir zdarzeń,
Szorskie spojrzenie…

Kilka liter
Tworzących przepaść,
Kilka gestów
bez znaczenie
I wrogie “Żegnaj!”
Zamiast “Do zobaczenia!”

No responses yet

Podzielona

Bachur Izabela

Dreszcz na skórze miłości
Łączy ciało i duszę…
Lecz gdy masujesz
Zasięg mego wzroku,
To coś mnie w środku
Na pół rozdziera:
Na część zakochania,
I trochę rozsądku!

No responses yet

Snop miłości

Bachur Izabela

W ciemności tylko snop miłości biały,
Biały jak jasność blasku Twoich oczu,
Twoich oczu, które natchnienie dają,
Dają poczucie anielskiej słodyczy,
słodyczy ust Twoich,
Twoich cieni, które śledzą mnie na każdym kroku,
Kroku do Twego serca,
Serca, które jest przeznaczone,
Przeznaczone dla mnie,
Dla mnie jesteś Ty…
Ty!

No responses yet

Wróć

Bachur Izabela

Ból w moim sercu
Paraliż w duszy
To Ty mnie karzesz
Gardząc wspomnieniami
Ja tylko suche łzy
Z oczu wyciskam
I czekam
I pragnę
I marzyć nie przestaje

No responses yet

Older Posts »