'Ciucias Monika'

Tęsknię Ojcze

Ciucias Monika

Tęsknię za Tobą

i nie wiem czemu

wciąż kłamię niebo,

że Cię nie kocham.

Anioł - narkoman

miłością żyje

od Ciebie tylko

uzależniony.

A ja - marnotrawna

córka - przychodzę,

by prosić Ciebie

o przebaczenie.

Padam przed Tobą

i myśli korzę;

błagam Cię:

“Ojcze, przyjmij

mnie - znowu…”

No responses yet

Jedyny

Ciucias Monika

Lubię, kiedy jesteś

blisko i całujesz

me usta spragnione

Twych warg sinozłotych

lubię,kiedy czujesz to,

co i ja czuję,

gdy przedziwny dreszczyk

oplata me ciało

jak tysiąc gwiezdnych komet

- to tylko Twój dotyk…

Lubię się przytulić,

gdy jesteśmy sami

albo i przy ludziach,

co i tak nas śledzą…

Lubię Twe ramiona,

które ukołyszą

w srebrzystości nocy

hałasują ciszą…

I lubię, gdy mówisz,

a Twe słowa drżące

działają na mą duszę

- jak róże pachnące…

Lubię, kiedy jesteś,

po prostu, tak sobie

i kiedy leżymy

Ty przy mnie

ja przy Tobie;

gdy w oczy mi patrzysz

ze swą nieśmiałością

i pytasz bez słów,

czy Ty też?

choć odpowiedź znasz dobrze:

“Ty też dla mnie jesteś

mą jedyną miłością…”

One response so far

Wiosna życia

Ciucias Monika

Echem błyszczącym kwiaty w noc szeptały:

“Juz niedługo ranek, czas byśmy dojrzały!”

Otworzyły pąki na ten dzień nieznany,

wtedy Ty przyszedłeś - taki roześmiany

mówiłeś o życiu, miłości i o nas,

pocałunków moc Twych sfrunęła uśpiona,

ogniście zaśpiewała na czerwonym niebie -

nie wiem, czy od zachodu słońca,

czy od Twoich warg i Ciebie?

A kwiaty, by nas nie budzić,

cichutko szeptały:

“Noc nadchodzi - czas już - byśmy się schowały…”

No responses yet

piersza ostatnia miłość

Ciucias Monika

czy mozna mi pierwszą
nazwać ostatnią
miłość
rękoma ujętą
zachodami słońca
czy można mi dla niej
zatracić siebie
ciemne me myśli
i jasne nadzieje
czy można mi siebie
nazywać szczęściarzem
od ciepłych obłoków
pulsujących marzeń
czy można mi
życie
wynosić nad wszystko
i stawiać
mojej miłości
ołtarze…?

No responses yet