ołówek
Czerwiński Maciej
Prosty z drewna i grafitu,
Bez przeszło
Tylko jedna ludzka dusza,
Przepełniona wiatrem trosk.
Ona nigdy się nie rusza,
Jakby w żyłach miała wosk.
Stoi zimna nie ugięta,
Po
Puszyste asfalty kurzem zasypane ,
Szarym pyłem pokryte.
Ulice mego miasta ukochane ,
Zasłane szaro
Dwa natchnienia i dwie dusze,
Dwa przepiękne ciała musze.
Dwie wspaniałe okrutniczki,
I znajome dwie spódniczki.
Dwa kolory i dwa ciała,
Dwoje oczu czerwień miała.
Dwoje niczym bieli włosy,
I we włosach zboża kłosy.
Dwa my
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.