'Drewniak Grażyna'

W mych myślach

Drewniak Grażyna

Byłeś w mych myślach
światem dobrobytu.
I goniłam za tobą
jak nędzarz za chlebem.

Kiedy dosięgnę nicości zenitu
spalę się jak gwiazda
i ma dusza uleci nad niebem.

Tam już nie zranią mnie słowa, ni czyny.
Tam wieczny spokój ogarnie mnie całą.
Bo teraz cierpię za twoje i swoje winy.
Bo nie jestem już tą jedyną i kochaną.

No responses yet

Jak ten liść

Drewniak Grażyna

Jestem liściem jesiennym
samotna, opuszczona,
me myśli żółkną, brązowieją,
w purpurę stroi się serce.

Jak liść pozbawiony soków,
tak ja twoich ust i rąk
usycham z tęsknoty.

Jeszcze ostatni górny lot,
szybowanie przedśmiertne,
by opaść na dno,
doknąć stopą kresu.

No responses yet