'Effler Piotr'

Chce życ , Ja chce być .

Effler Piotr

Chce życ , Ja chce być .
Proszę Cię nie zostawiaj mnie samego ….
Modle się , żyje snem nie patrz tak …..
Serce moje , nie wytrzymam ……..
Przytul mocno .
Tak właśnie tak jeszcze mocniej
Pragnę Cie , Jesteś jak wielka fala …
Raz spokojna a raz wielka ……
Serce moje nie wytrzymam ………
Jeszcze nie , Jeszcze nie nie zabieraj
wichrze mnie … nie na to jeszcze czas …
Lecz na miłość co jest we mnie , co jest w nas.

No responses yet

Wigilia

Effler Piotr

Na dworze chłód dobija się do okien ,
Już otulona śniegiem choinka .
Ostatnią świeczkę zapala na stole , mała dziewczynka.
Nagle tą ciszę przerywa dzwoneczek ,
Ktoś drepcze po starych , drewnianych schodach ,
To jakiś mały radosny człowieczek
Chowa prezenty po kątach .
W domu raduje się cała rodzina ,
Chłopiec ze śpiewnikiem nuci kolędy ,
Już radosna wybija godzina
Rozdane są prezenty .
Godzą się wszyscy co byli skłóceni ,
Dzielą się białym opłatkiem.
Teraz do siebie twarzą zwróceni ,
Cieszą się dnia ostatkiem.
Bo dzień ten inny od pozostałych ,
Panuje w nim miłość i zgoda ,
Radość serca i ducha pogoda.

No responses yet