'Gil Emilia'

patyk

Gil Emilia

miłość jest jak patyk.
ma swój koniec i początek.
czasem się wygina, a czasem
płonie wiecznym płomieniem.
lecz często się łamie
i to jest właśnie koniec.

No responses yet

czekam

Gil Emilia

byłam tu, ale ciebie nie było.
jestem tu, ale ciebie nie ma.
będziesz tu jak mnie nie będzie?
to nie jest zauroczenie…
to przeznaczenie.

No responses yet

żałoba

Gil Emilia

wierzę skrycie, że w tym lustrze
widzę Twe odbicie.
łudzę się na darmo.
takie jest życie,
coś nam daje,
coś odbiera.
jestem damą, co się w czerń ubiera.
całunem okrywam twarz,
by nie pokochać
drugi raz.

No responses yet

klatka

Gil Emilia

siedzę tu sama.
nikt nie podaje ręki,
każda dusza przeżywa męki.
każdy zamknięty w swych myślach…
cierpi.
jedna twarz jest inna,
taka niewinna.
czy jest ona moja?
nie wiem,
zbyt długo tu jestem…

No responses yet

nie patrz tym wzrokiem

Gil Emilia

nie patrz tym wzrokiem
nigdy nie byłam
i nie będę aniołem
zwłaszcza twoim.
wole być piaskiem bądź popiołem
który wraz z wiatrem podąża…
niechciany, w czerń ubrany…
w końcu został mi jeszcze jeden dzień
i nie wiem, co z nim zrobić mam
zawsze chciałam abyś pomógł mi w tym
lecz już nie dziś…
nie ty

No responses yet