'Guzowska Katarzyna'

Zapłoneła…miłość czy szkoła ???

Guzowska Katarzyna

Płonie szkoła, a w niej serce moje…
Płonie umysł, a w nim ciało twoje…
Płonął usta w miłosnym akcie…
Skrywam tę miłość w obawie , że ją zgasisz…

No responses yet

Oto ja

Guzowska Katarzyna

oto ja
zepsułam cały świat
tymi dłońmi
a
myślałam że niczego nie potrafię
a jednak tak
tymi dłońmi
zepsułam wszystko

zawiodłam ludzi
zawodziłam ich zawsze
nawet na łożu śmierci zawodziłam ludzi

a gdy się ktoś rodzi
to zapewne wie
że potrafię go zawieść
w najbliższym czasie

No responses yet

Wspominam

Guzowska Katarzyna

Wspominam tamte chwile
Nieuświadomione…
Pamiętam tamte dni
Miłością przepełnione…
Pamiętam Ciebie
Wciąż jesteś w mojej głowie…
Tak bardzo pragnę cofnąć czas…
Naprawić to co się zepsuło
Zacząć kochać Cię od początku…

No responses yet

Jeżeli jeszcze kiedyś

Guzowska Katarzyna

jeżeli jeszcze kiedyś
pomyśli o mnie wiatr
pomyślą o mnie woda ziemia
pomyśli o mnie ogień
spotkamy się po chwili
przy wszystkich świata stronach
towarzysze żywioły
wzniesiemy wysoko ręce
i opuścimy stopy
będziemy tańczyć w dzikości

ziemia pojedna się z wiatrem
ogień zawrze pokój z wodą
a ja będę pośrodku

One response so far

Bezsenne noce

Guzowska Katarzyna

teraz noc odeszła daleko stąd
miną senny koszmar ciszy gwar
po kątach rozbiegły się lęki
spokój w utulonej duszy gra

nie już nie ma potworów nieludzkich
nie ma tych które żądne są śmierci
więc na chwilę gości spokój w sercu
gdy uwolni się z klatki pamięci
lecz gdy słońce wraca za horyzont
pozostaje smutek i strach
życie topi się w gęstej ciemności
bezsenne noce

bez sumienia ostrzeżeń i snów
noc jak atrament gasi świat
mary nie puszczą już ofiar
a jedno co czuję to

bezsenne noce

No responses yet

Older Posts »