mój przyjacielu…..
jankowska mariola
wznoszę oczy ku niebu,
szukam wzroku twojego,
jak mała gwiazda
upadam, wzlatuję od lat.
gdy błysnę w półmroku
i sporzę wokół
odnajdę znajomą twarz.
jasnieję w ciemności,
żyję, oddycham i trwam.
umieram i odradzam się
w twoich snach.
najlepsze co mam
to przyjażń
z tobą na wieki,
póki nie opadną
zmęczone powieki…..