'Jaworska Wioletta Arleta'

Mucha

Jaworska Wioletta Arleta

jestem
muchą w sieci pajęczej
dlatego nie słyszysz
że tęsknię kobiecym ciałem
łasym na dotyk
dlatego nie wiesz
że zamykam oczy
gdziew cieniu rzęs drżysz
stajesz się pragnieniem
kochankiem nocy
wspomnieniem
przenikasz mnie
aż po bezkres słodyczy
zatopiony w pocałunkach
a szelest oddechu
muskając twarz
pobudza rytm
uśpionej krwi

No responses yet

Zmysły

Jaworska Wioletta Arleta

znów sam na sam
a magnetyczną siłą zmysłów
i strachem
wibrującym w skroniach
i zakamarkach nerwów

dopiero wtulona w twoje istnienie
jak kociak mruczę
na twoich kolanach
z ustami wtopionymi w słodycz
mucha w lepkim miodzie
mandarynka nagrzana słońcem

ucieka przestrzeń czas
wszystko staje się nieważkie
jak brzęk komara letnim zmierzchem

wobec dotyku
twoich warg
pieszczot pożądliwych dłoni
i skóry rozkoszą porażonej….
29.03.97.

No responses yet

Grzesiowi…

Jaworska Wioletta Arleta

listonosz przychodzi odchodzi
cykaniem zegara odlicza kroki
zostawia listy ciepłem sączone
w nich myśli tęsknoty

a ja dziś
nic nie napiszę
siądę w fotelu
duszą wypłynę
pomknę obłokiem
odwiedzę Ciebie

martwi mnie tam
klimat
nieznośnie samotny dla ciebie
jeden kubek i talerz
drugie krzesło
czekaniem osowiałe
i ten habit
spopielały w potrzebie
dwóch ramion…

No responses yet

Jezu…

Jaworska Wioletta Arleta

Jezu
Szukam Ciebie po omacku
Gubię ślad w labiryntach życia
Ten lęk
Że Cię nigdy nie zobaczę
Choć idziesz ze mną krok w krok
Jezu
Tak zajęty oblegany
Spójrz
Moja dusza
Samotna wyspa wśród fal
Słów uczynków gestów
Brzęk tłuczonego szkła
Granica dobra i zła
Jezu
Wiesz
od siedmiu lat
nie napisałam
żadnego wiersza…..

No responses yet