'Kachniarz Dorota'

Żyć i nie umierać

Kachniarz Dorota

Żyć i nie umierać
Kochać i nie zostawiać
Biec i nie upadać

Prosić i dostawać
Wierzyć i się modlić
Śmiać się i płakać

I ty mówisz,
Że w Twoim życiu sensu brak?
Jeszcze cały świat przed Tobą
Jego prawdziwy smak

Jeszcze szczęście, łzy…
Tak wiele czeka na Ciebie
Drogi nieprzebyte
Spacery po niebie

Jeszcze słodyczy i gorycz
Niedługo posmakujesz
Wszystko przed Tobą
Czy tego nie czujesz?

Możesz stanąć na skraju przepaści
I skoczyć w otchłań ciemności
Lecz czy nie szkoda Ci tych chwil
Tak słodkich, tych smutków i radości?

Możesz wziąć te tabletki
I zamknąć swe oczy
Lecz kto wtedy
Granice nieprzebyte przekroczy?

Możesz jeszcze tak wiele
Całe życie przed Tobą czeka
Wystarczy jeden gest
Niech tylko zadrży powieka.

No responses yet

Mam 17 lat

Kachniarz Dorota

Mam 17 lat
A czuje jakby świat się skończył
Mam 17 lat
A mam wrażenie, że coś we mnie pękło
Mam 17 lat
A już nie czekam z taką radością na wschód słońca
Mam 17 lat
I umieram

Umieram
Z tęsknoty
Ze smutku
Z żalu
Ze zmęczenia
Z bezsilności
Z braku miłości

I wyciągam dłoń w dal
Garście pełne nadziei
I natrafiam na pustkę

Mam 17 lat
Lecz dla świata
Już dawno odeszłam

No responses yet

Bóg stworzył świat

Kachniarz Dorota

Bóg stworzył świat.
Miał on być idealny.
Piękny, magiczny,
Choć fakt jego istnienia niepodważalny.

Potem rozczarowanie
Pierwsze nadeszło
I poczucie niesmaku
Nigdy już nie przeszło.

I żył człowiek na tej ziemi
I rozmnażał się jak pisało
Lecz już nic nie powróciło
Nic już mu się nie chciało.

Tak go to pierwsze rozczarowanie
Głęboko zasmuciło
Że już na trwałe w tym człowieku
Niestety coś się zmieniło

I żyje on już lat wiele
Żyje, szanuje, kocha,
Jednak to wspomnienie wciąż wraca
Ciągle coś w środku w nim szlocha

Coś jakby pękło,
Jakby coś się w nim skruszyło
Tak tego człowieka
Pierwsze rozczarowanie zmieniło.

No responses yet

A gdy bogowie umierali

Kachniarz Dorota

A gdy bogowie umierali
Stworzyli człowieka
Tak sobie trochę zażartowali

A gdy zamykali na wieki oczy
Wymyślili taki dowcip
I dziś po Ziemi człowiek kroczy

A gdy ich serca bić przestały
Patrząc na człowieka
Ich dusze się śmiały

A gdy człowiek Olimp zniszczył
To tylko czasem słyszał
Śmiech bogów wśród zgliszczy

Bo gdy bogowie umierali
Stworzyli człowieka
Tak sobie trochę zażartowali

No responses yet