'Kaczmarek Kamila'

Jeszcze tylko raz…

Kaczmarek Kamila

Jeszcze raz…
Tylko raz…
Poczuc smak Twych ust
Do ognia dorzucić chrust

Jeszcze raz…
Tylko raz…
Usłyszeć miły Twój głos
Pieknych słów cały stos

Jeszcze raz…
Tylko raz…
Poczuc twe dłonie na sobie
A potem już tylko znaleźć sie w grobie…
Nie przestajac mysleć o Tobie…

No responses yet

Zemsta bedzie słodka

Kaczmarek Kamila

Po głowie chodza wciąż jego słowa

Oj jak boli… jak boli głowa

Te słowa brzmią jak dźwięk struny

One grzmia a ja w nich frunę

I tylko jedno przekleństwo

pozwoliło mi spaść

Ja twe Maleństwo

Pozwoliłam sie skraść

Chcąc mnie ratować

Oddaliłeś się ode mnie

Zemstę zaczynam szykować

Gdy tylko wróg się zdrzemnie

Uderzę z całą siła

Wroga zabije w amoku

Potem znów bede żyła

Szczęśliwie? U twego boku…

No responses yet