'Kawczyńska Kinga'

walka o miłość

Kawczyńska Kinga

Miłość to bajka,
miłość to sen,
w którym cierpienie zbliża się.
W miłości jak w życiu,
musisz wciąż walczyć.
rozegrać mecz bez granic,
by dotrzeć do następnego etapu.
Nie przejmować się upadkiem,
ani podknięciem.
Bo jeśli zrezygnujesz,
to nigdy sobie tego
nie wybaczysz!!!

No responses yet

Wielki powrót

Kawczyńska Kinga

Czy ja nadal kocham ciebie?
Chyba tak, bo nie czuję się jak w niebie.
Ciągle płaczę, ciągle szlocham,
Bo cię nadal draniu kocham.

Proszę odejdź, zniknij wreszcie!
Nie zabieraj mi radości i tych marzeń,
O wzajemnej miłości.
Odejdź, zniknij i już więcej nie powracaj!!!

No responses yet

radosna nowina

Kawczyńska Kinga

Moja miłość się skończyła,
teraz pustka w nią wstąpiła.
Już nie cierpię i nie szlocham,
bo już wiem, że Cię nie kocham.
Me złudzenia się skończyły
i marzenia wypaliły.
Ty już inną bałamucisz,
choć już wiesz, że ją pożucisz.
Teraz ona cierpi, szlocha
bo to ona teraz kocha!!!

No responses yet

Nocna myśl

Kawczyńska Kinga

Kiedy idę mroczną nocą,
kiedy gwiazdyc na niebie migocą,
gdy już księżyc się pojawi
to ja myślę skromnie:
kiedy zajrzysz do mnie?!

No responses yet