'Kędzierski Jacek'

Wiesz, że ślepne…

Kędzierski Jacek

Wiesz, że ślepne…

oczy otwarte

nic nie widzę,

tylko blask Twój

aureola, skrzydła, miłość w dłoni.

Wiesz, że głuchne…

centrum miasta

nic nie słyszę,

tylko śpiew, wołanie Twoje

anielski chór, miłość w głosie.

Wiesz, że umieram…

zawsze tam gdzie Cię nie ma

tam zawsze umieram,

tylko szepty, dotyk, spojrzenie Twoje

oblicze Anioła, miłość rozpromienia.

Trwaj przy mnie doputy,

dopóki nie zadmą w złote trąby,

złote trąby przeznaczenia.

No responses yet