Klimowicz Ewa
uciec stąd
byle gdzie
oby jak najdalej
od tego miejsca
tych ludzi
uciec…
… i znaleźć się
na zielonej
ukwieconej łące
móc oglądać wschody słońca
bawić się z wiatrem w chowanego
układać korale z porannej rosy
i zapomnieć
wreszcie zapomnieć o tobie…
Tags: O Tobie, Z Wiatrem
Klimowicz Ewa
nie umiem już latać
-podciąłeś mi skrzydła-
zabrałeś nadzieję
tę resztkę marną powietrza
otworzyłeś szeroko swe ramiona
a gdy się zbliżyłam
wymierzyłeś policzek
prosto w twarz
trzasnęły drzwi
zostałam sama
ze swym cieniem…
Tags: Gdy, Prosto, Sama, Swym
Klimowicz Ewa
leżę
leżę sobie na zielonej trawce
i patrzę na latawce dmuchawce
patrzę na piekne kwiatki
i ich kolorowe:
różowe
czerwone
białe
fioletowe płatki
a na nich motylek duży
który do uszka mi wróży
na błękitnym
czystym niebie
zarys słonka
po ręce chodzi mi mała biedronka
a ja mówię doń: ile masz latek?
tak wygląda mój niwinny
młodzieńczy światek
a w koło cisza niczym nie zmącona
a w kolo cisza niczym nie zakłócona.
Tags: Biedronka, Klimowicz, Kolo, Masz, Sobie