Kossak Sylwia
Nigdy nie mów więcej mi
jak trudno ci było
odejść…
Nigdy nie mów więcej mi…
że wspominasz wszystkie
piękne dni…
Nigdy nie mów więcej mi…
jak tęskniłeś
jak było ciężko ci…
Ja musiałam odejść
ty musiałeś zostać
tam gdzie stałeś.
Nic się nie zmieniłeś…
ten sam uśmiech…
to samo spojrzenie…
już nie moje.
Nigdy nie mów więcej mi…
że przykro ci…
Kossak Sylwia
Czy istnieje Weron?
Czy kiedyś istnieli Romeo i Julia?
Czemu z uśmiechu powstały łzy?
Czemu z radości powstało cierpienie?
Czemu to oni zginęli?
Ich miłość powstała z radości.
Ich śmierć z przebaczenia.
Romeo się otruł,
Julia się zastrzeliła…
Rodzina zamilkła w cierpieniu.
Tags: Kossak, Rodzina, Romeo
Kossak Sylwia
Dotknąć Cię spojrzeniem,
oblizać najsłodszy owoc
w mych rękach…
Porozrzucane myśli
pozbierać
i zamknąć w szkatułce na wieki.
Rozdmuchać mą duszę,
by z Twą duszą były jednością.
Przyłożyć rękę do szyby,
aby po drugiej stronie
spotkać znów Twoją…
Bez pocałunków,
tylko duszy mgnienia…
I serca
otwierające pudełka,
jeszcze nie znających siebie
marzeń…
[Adriankowi]
Tags: Kossak, Mych
Kossak Sylwia
Twarze nieme…
twarze nieme…
pod dotykiem ciała.
Twarze nieme…
z każdą najbliższą mi chwilą.
Twarze nieme…
za jeden pocałunek.
Twarze nieme…
pod powieką namiętności
Twarze nieme…
ręce nieme…
usta nieme…
ciało nieme…
Tylko spojrzenia
nie umierają…
Tags: Kossak, Pod, Sylwia, Usta, Za