'Kowalski Jacek'

dwie wariacje na fortepian i kobietę

Kowalski Jacek

dwie wariacje na fortepian i kobietę

chciałbym zagrać sonatę księżycową

chciałby zagrać sonatę księżycową
na Twoich wargach wilgotnych
oczach zielonych
powiekach wpółprzymkniętych z rozkoszy
ustach gorących i płatkach uszu
na piersiach nabrzmiałych z pożądania
łonie gotowym na moje przyjęcie
i……
grać
grać do końca
do zatraty

by był tylko Beethoven
moje granie
moja miłość
księżyc
i Ty

26.09.03

co będzie gdy Cię dotknę

nie wiesz?
znowu moje palce
zagrają na Tobie
sonatę księżycową

dotkną twarzy
sięgną piersi
pomkną do łona

lubię na Tobie
grać ten utwór
takie mnie wtedy
dreszcze przechodzą

29.09.03

No responses yet