moje życie kolorami przeszyte
Król Basia
moje życie
kolorami przeszyte
kto powiedział
że różowymi?
moje życie
kolorami przeszyte
kto powiedział
że różowymi?
posłałam ci uśmiech
a ty go chwyciłeś
ścisnąłeś tak mocno
czas stanął w miejscu
jeszcze teraz
mam twarz skrzywioną
szczęściem
niebo się pali
albo to krew się rozlała
już nie wiem
wszystko jest karminowe
a ja taka mała
niebo się pali
nie mogę nic zrobić
jestem tu zamknięta
i przybili mi ręce, nogi
gwoździami do podłogi
niebo się pali
najzwyczajniej na świecie
strach skrzydła urwał
zakochanej kobiecie
niebo się pali
soli w solniczce brakuje
posypałam nią rany
wtedy przynajmniej coś czuję
podaruj mi uśmiech
gdy usiądę
i spojrzę na
stopy zmęczone
ciagłą wedrówką
podaruj mi ramię
na którym się wesprę
podaruj mi gest
bym wiedziała
że jesteś prawdziwy
tak cicho mówisz dobranoc
prawie nie słyszę
dotykasz mnie chłodnymi dłońmi
z przyzwyczajenia
trzymasz za rękę
gdy naszą rozmową jest milczenie
daj posłodzę ci
herbatę
zbyt wiele
bezwartościowych minut uciekło
między palcami
już nie mam sił cię za to przepraszać
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.