'Król Basia'

moje życie kolorami przeszyte

Król Basia

moje życie
kolorami przeszyte

kto powiedział
że różowymi?

No responses yet

posłałam ci uśmiech

Król Basia

posłałam ci uśmiech
a ty go chwyciłeś
ścisnąłeś tak mocno

czas stanął w miejscu

jeszcze teraz
mam twarz skrzywioną
szczęściem

No responses yet

niebo się pali

Król Basia

niebo się pali
albo to krew się rozlała
już nie wiem
wszystko jest karminowe
a ja taka mała

niebo się pali
nie mogę nic zrobić
jestem tu zamknięta
i przybili mi ręce, nogi
gwoździami do podłogi

niebo się pali
najzwyczajniej na świecie
strach skrzydła urwał
zakochanej kobiecie

niebo się pali
soli w solniczce brakuje
posypałam nią rany
wtedy przynajmniej coś czuję

No responses yet

podaruj mi uśmiech

Król Basia

podaruj mi uśmiech
gdy usiądę
i spojrzę na
stopy zmęczone
ciagłą wedrówką

podaruj mi ramię
na którym się wesprę

podaruj mi gest
bym wiedziała
że jesteś prawdziwy

No responses yet

tak cicho mówisz dobranoc

Król Basia

tak cicho mówisz dobranoc
prawie nie słyszę

dotykasz mnie chłodnymi dłońmi
z przyzwyczajenia
trzymasz za rękę
gdy naszą rozmową jest milczenie

daj posłodzę ci
herbatę

zbyt wiele
bezwartościowych minut uciekło
między palcami

już nie mam sił cię za to przepraszać

No responses yet

Older Posts »