'Kuraśkiewicz Marta'

Jest i nie ma

Kuraśkiewicz Marta

Jest pożegnanie a nie było powitania
Jest wspomnienie a nie było znajomości
Jest w nas nienawiść choć nie było nic
Zwykłe spojrzenie krzywdzi więcej
rodzi ciekawość chwili namiętnej
Więc nie patrz na mnie proszę
tak teatralnie i obojętnie

No responses yet

Nasz domek

Kuraśkiewicz Marta

Jest wyspa, tam pośród mgieł…
Jak dotrzeć na nią, ja wiem i Ty wiesz!
Jest drzewo, tam pośród mgieł…
Jak tęsknie za tobą, ono jedno wie!
Proszę, nie zwlekaj, zamknij oczy, otwórz duszę - ja tam czekam…

No responses yet

Dlaczego tak…

Kuraśkiewicz Marta

Zły czas zrobił nam figla,
a może los niełaskawy.
Spotkaliśmy się i znamy,
otwieramy dzielące nas bramy.
Chcemy trwać wiecznie,
wiemy że razem jest bezpieczniej.
Lecz martwi coś oboje nas,
to ten utracony czas.
Chciej mój Aniele mieć siłę,
uciekaj za mną tam, gdzie dzwon nie bije,
uciekaj za mną tam, gdzie nikt z niczego nie słynie,
głęboko pod ziemie suchą i czarną,
głęboko w ciemność w której duch nie ginie,
tam moja miłość i wiara jasnością nas okryje.

No responses yet