umarła za życia
Łubkowska Anna
umarła za życia,
gdy straciło sens.
bez uśmiechu,
bez marzeń
nagle wszystko przepadło gdzieś.
puste myśli i słowa,
mechaniczny gest.
może tak wszystko od nowa?
to nie możliwe.
tak musi zostać,
tak jest…
umarła za życia,
gdy straciło sens.
bez uśmiechu,
bez marzeń
nagle wszystko przepadło gdzieś.
puste myśli i słowa,
mechaniczny gest.
może tak wszystko od nowa?
to nie możliwe.
tak musi zostać,
tak jest…
pogrążając się w pracy, zabiegani
poszukujemy radości.
zamykając się w złotych klatkach
potrzebujemy wolności.
nie dostrzegamy piękna,
gdyż widzieć go nie chcemy,
nie doświadczamy miłości,
gdyż sami z siebie nic nie dajemy.
z dala od ludzi
zamknięci w betonowych schronach,
schronach przed światem
żyjesz
z dnia na dzień, powszednimi sprawami
szybkim krokiem przez wieki przechodzisz
a ważnych spośród nich jest tylko kilka godzin
kochasz
na wiosnę, od święta
a tak naprawdę o swej miłości nie wiele pamiętasz
umierasz
świat zapomina, świat się śmieje
z nami czy bez nas nadal istnieje
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.