'M. Elżbieta'

Zapomnienie

M. Elżbieta

Malowałeś swój portret miłością w moim sercu,
jak gwiazda najjaśniejsza górowałeś na mym niebie,
o me uszy obijały się ciche słowa “Kocham Ciebie”…
Lecz niestety tylko w mych marzeniach
i niosąc za sobą chęć zapomnienia.
-”Dłużej już milczeć nie mogę!”- głos z głębi serca się wydziera,
lecz boję się mówić…
Zapał i nadzieja we mnie umiera.

No responses yet