'Manowski Zbyszek'

Strapiony…

Manowski Zbyszek

Czy można być strapionym aż tak,
że światłość poranka oplata Cię mrokiem?
Przypinając sobie miano bestii,
Strącasz swe myśli w najdalsze zakamarki piekieł.
Duszę swoją nienawidzisz,
Bardziej niż sprawcy twego cierpienia.
Jak można być sprawiedliwym,
Nienawidząc siebie za innych przewinienia.
Chrońmy się przed ludźmi pustymi ,
Co jak ogień chłoną paląc uczucia.
Podążajmy za ludźmi cichymi,
Co jak wody oceanu zmywaj pył z naszych oczu,
Ich cisza jest kluczem prawdy,
Nie zbadanej głębi wszechświata.

No responses yet

I znów stanę się samotny

Manowski Zbyszek

I znów stanę się samotny
Pośrodku zimy w lekkim powiewie
Otulony błękitną masą pustej przestrzeni
Gdzie jest mój dom ? sam już nie wiem
Jedna noc w mroku cielesnych barw
Ukryta była nadzieja lecz i tam
Zostałem sam…
Kwiaty utraciły zapach
Ptaki utraciły swój piękny głos
W mym świecie nic już nie jest piękne
Tylko martwe cienie
Na ścianie mego umysłu
Namalowany bóg na obrazku
I otchłań niezliczonych myśli
Które strącają mnie niżej i niżej
Aż do ostatniego dnia mej chwały
Gdy Strach już odejdzie
I ogień mój zgaśnie…
Przez jedno ostatnie słowo
Żegnaj Kochany…

No responses yet

Blask

Manowski Zbyszek

W świetle, któremu mrok chyli czoła
Lecz nigdy nie przepędza go z tego świata
Wołam po niebiosa całą wiarę ,którą tracę
Czuję jak upływa ze mnie
Sącząc się każdej nocy
Kropla po kropli
Minuta po minucie
Tracę wszystko w co wierzę
Światło przejaśniło mi drogę
Lecz serce nią nie podąży
Więc w mroku kroczę przez lądy i morza
Przez wody, lasy, łąki, pola…
Krok po kroku
Żar w mej duszy rozświetla mi drogę
Tą nową pełną marzeń, pełną snów
Niczym pełen wina dzban
Lecz czy to aby żar z mej duszy
Rozświetlał mi drogę
Czy Ona podążająca obok
Każdym krokiem…

No responses yet

Szukałem Cię po niebiosach

Manowski Zbyszek

Szukałem Cię po niebiosach,
Aż upadłem…
Poprzez czeluści ciemności
Podążałem przez pustkowia swej duszy
I zobaczyłem Twą rękę
Wyciągniętą w mą stronę
Lecz gdzie teraz jesteś
Skradłszy me serce znikłaś
W świetle poranka
Teraz wciąż czekam i patrzę
Czy Twój cień nie pojawia się na horyzoncie
W tej ciężkiej godzinie wdycham
Po niebiosa bo odebrano mi szczęście
Które szukałem wśród aniołów
A znalazłem pośród ludzi…

No responses yet

Tak wiele chciałem Ci powiedzieć

Manowski Zbyszek

Tak wiele chciałem Ci powiedzieć
Lecz słońce odebrało mi Twój Cień
Chciałbym oddać Ci się we śnie
Byś zabrała życie me
Nawet wiatr odebrał mi zapachy Twe
Choć przytulić chciałem Cię
I noc odbiera ze snu mi obraz Twój
Co w sercu zawsze jest
Ja tak pragnę kochać Cię
A Ty ciągle mówisz nie
W mój dzień ostatni
Opowiem Ci o mym aniele
Co odtworzył oczy me
I już wiem czego chce
I wiem że teraz życie nie kończy się…

No responses yet

Older Posts »