'Miśkowiec Marcin'

Moc przeznaczenia

Miśkowiec Marcin

Czasami moje myśli prześladuje dziwne widmo…
Widmo wiecznej samotności…
Samotności, która bryluje nade mną i nie daje mi szans…
Na żadne z góry skrupulatnie obmyślone plany…
Ucieczki od tej rzeki martwej ciszy, jednego maltretowanego ciała…
I tak naprawdę nie wiem kiedy nadejdzie kres tego aktu totalnej zniewagi…
Mam dosyć…
Czekania na telefon, który nigdy tak naprawde nie zadzwoni…!

No responses yet

Zwierciadło samotnego serca

Miśkowiec Marcin

Trwający w znienawidziałej samotności…
Czekający na istny cud tego świata…
Czujący bojaśń i nienawiść tej miłosnej szamotaniny…
Próbując wyjaśnić pasmo swej nędznej i nikczemnej egzystencji…
…zastanawiam się jak długo potrwa ta walka…
…walka,która tak naprawde z góry przesycona jest nierównością a multum pytań nie zawierających żadnej logicznej odpowiedzi doprowadzają mnie powoli do swego rodzaju ułomności…

No responses yet

Trędowatość uczuć

Miśkowiec Marcin

Zastanawiam się jak to jest…
Być jednym z nich…
Wybrańców losu…
Dla, których być może jest to coś najprostszego i normalnego…
A jednak dla mnie jest to tak odległe i niewyobrażalne…
Stadium nieokiełznanej ekstazy uczuć…
Stan braku tchu i kosmicznych dreszczy przenikający wyzwolone ciała….
Czy kiedyś ugaszę ten pustynny żar?
Czy kiedykolwiek zbiorę najcenniejszy plon?
Dziś wiem,że to tylko iluzja…uciekająca ku bezustannej udręce mych trędowatych marzeń…

No responses yet