Dziewczyna i zdanie matury
Natkański Tomasz
Kilka marzeń w życiu miałem
o dziewczynie wciąż myślałem,
Gdy spotkałem Tę jedyną
serce moje ogniem było
Rozświetliło czarną noc
Aż ujrzałem miłości moc.
Co dzień się w Nią wpatrywałem
Na jej piękne,zgrabne ciało
Ciągle w głowie miałem mało,
a matura się zbliżała
wkrótce tylko wiara mi została,
Bo,gdy nawet już ja zdam
To zostanę całkiem sam.