Okudżawa Bułat Szałwowicz
Zła nie pamiętam ani krzywdy, ni wielkich słów, ni małych czynów…
I co zdążyłem w porę dostrzec, i co uciekło przed oczyma -
Wszystkom zapomniał, jakbym dno wysadził z beczki wieku swego…
Jam wyżył, jam się z piekła wymknął, nie zostawiając tam niczego.
I teraz żyję gdzieś pośrodku, pomiędzy wojną a zaciszem,
Grzechami obarczyłem Boga, a cnoty nas jej konto piszę,
Nie zostawiłem ni popiołów, ni nawet bólu na jej lądzie
I tylko wzrok mój gdzieś tam niczym robaczek świętojański błądzi.
W jego zielonej aureoli, w świetlistych i magicznych kołach
Majaczą mi szczęśliwi ślepcy o wielkich pustych oczodołach,
Brzmi słodki chór na wysokości, grzmi huk na wszystkie świata strony
I sierżant Pietrow w kabłąk zgięty leży jak nowo narodzony.
Tags: Boga, Dno, Huk, Jak, Jego, Jej, Konto, Strony, Tam
Okudżawa Bułat Szałwowicz
Opuszczajcie co prędzej sine zasłony
Siostro żadnych już lekarstw nie dawaj tu
Oto stają przy łóżku milczące pobladłe:
Wiara, Miłość, Nadzieja jakby ze snu…
Rozkoszują się teraz moim widokiem
Chociaż puste sakiewki wypadły im z rąk
Ty nie tęsknij i nie smuć się Wiaro trwożliwa
Jeszcze tylu dłużników odejdzie w mrok.
Coś ci powiem bezsilnie i delikatnie
Moje ręce łowiły pieszczotę nie raz
Ale nie smuć się, nie trwóż matko Nadziejo
Jeszcze tylu na ziemi masz synów, co gwiazd.
A do Ciebie, Miłości wyciągam me dłonie
Wciąż pokornie wsłuchany byłem w twój głos.
Ty się nie martw i nie bój ma powiernico
Pora odejść, bo taki człowieczy los.
Pora odejść. Już słońce stanęło w oknie
Tak jak staje u progu każdego dnia.
Trzy siostrzyczki, trzy żony, trzech sędziów uczciwych
Otwierają mi kredyt co wiecznie trwa.
Tags: Jak, Masz, Matko, Moim, Mrok, Oto, Pora, Snu, Tak, Taki, Teraz, Trwa, Ty, Wiara
Okudżawa Bułat Szałwowicz
Okudżawa Bułat Szałwowicz (1924-1997), rosyjski poeta, prozaik, piosenkarz. Jeden z filarów ruchu poetyckiego lat 60. XX w. Syn Ormianki i Gruzina, stracił ojca w latach stalinowskiego terroru. Matkę osadzono na 10 lat w obozie, toteż Okudżawa wcześnie rozpoczął samodzielne życie, a w 1942, mając zaledwie 18 lat, poszedł na front jako ochotnik. Po demobilizacji pracował fizycznie, był zwykłym robotnikiem, aż wreszcie dostał się na studia. W 1950, po ukończeniu wydziału filologii uniwersytetu w Tibilisi, podjął pracę nauczyciela w wiejskiej szkole. Pierwszy tomik wierszy - Lirika - wydał w 1956 w Kałudze. Uznanie zdobył dopiero w latach 60., kiedy do swoich wierszy dołączył melodię i niepowtarzalną interpretację własnych utworów wykonywanych przy akompaniamencie gitary. Jest autorem licznych zbiorów poezji tłumaczonych na wiele języków. W Polsce: Poezje wybrane (1967), Wiersze i ballady (1974), dwujęzyczne wydanie Zamek nadziei (1982). Napisał też kilka opowiadań, np. Jeszcze pożyjesz (1961, wydanie polskie 1962) oraz powieści historycznych i groteskowo-fantastycznych, np. Nieszczęsny Awrosimow (1969, wydanie polskie 1971), Merci, czyli przypadki Szypowa (1971, wydanie polskie 1974), Wędrówki dyletantów (1976-1978, wydanie polskie 1981), a także sztukę historyczną o dekabrystach Głotok swobody (1963) i powieść filmową Żenia, Żenieczka i Ťkatiuszať (1965, film rosyjski 1967, reżyseria W. Motyl).
Tags: Jest, Lirika, Motyl, Np, Tibilisi, Tomik, Uniwersytetu, Zamek
Okudżawa Bułat Szałwowicz
Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już.
Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
Winien będziesz ty, winien będziesz ty.
Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś
Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.
Tags: Chce, Dni, Druga, Gdy, Gna, Jak, Nasze, Tej, Ty, Z Wiatrem, Zna