Kto się boi miłości?
Oleksa Tomek
Kto się boi miłości?
Czemu boimy się innemu
sercu zawierzyć.
Kiedy przyjdzie do nas
i zapuka.
Czy dlatego, że miłość
nieodwzajemniona jest gorzka?
Czy dlatego, że gdy kochamy
bezgranicznie zbyt łatwo
wpadamy w rozpacz?
A może, dlatego,
że boimy się swe serce otworzyć
na inne i wszystko jemu oddać?
I nigdy nie wiadomo,
czy to jest miłość,
czy to jest przyjaźń…
Chociaż myślę,
że znaczy to samo…
Czemu kochać się boimy?
Czy może dlatego,
że w życiu to co najpiękniejsze,
szybko mija?
Czy dlatego,
że na tą prawdziwą miłość
warto poczekać jeszcze jedną wiosnę?
Ale gdy przyjdzie,
może zginąć gdzieś w tłumie
i będziemy czekać
jeszcze nie jedną zimę…
A gdyby tak swe serce
otworzyć na każde pukające?
Może w tedy, choć przez chwilę
różowe będzie słońce,
a księżyc tak blisko.
I deszcz roześmiany
i wiatr w dotyku miły…
Czemu się właśnie tego boimy,
czemu się przed tym bronimy…?
Życie jest takie proste,
kiedy serce.. kocha serce…
Ełk, luty 20004r. T.O.