'Paluch Krzysztof'

Anielskie łzy

Paluch Krzysztof

Anielskie łzy
deszczowe krople
jak gwiazdy mokre
z nieba spadają

Za świat nasz zły
ten padół trosk
człowieczy los
żywoty swe oddają

W nich wszystkich żal
tych co odchodzą
w ciemnościach błądzą
spokoju nie zaznają

Nad mroczną dalą
gdzieś poza czasem
pustki bezkresem
na ziemię spoglądają…

i płaczą…

No responses yet

Jesienny zmierzch

Paluch Krzysztof

Zachodzące słońce, w pożegnalnym geście
oblało rumieńcem smoliste obłoki
sunące leniwie po gasnącym niebie

Pierwsze złote liście opadły na ziemię
jak łzy suche drzew wiekowych
wspominających swe lata młodości

Długie klucze ptaków niczym smukłe strzały
w nadzieii na lepsze odlatują w dal
poza horyzontem szukając schronienia

No responses yet