Pałucha Marek
Wróbel zimą i latem
Zaciekawiony jest całym światem
A kto wróblami się interesuje?
Większość z nas tylko żartuje
A ja wróble obserwować chciałem
I jeden cel w tym miałem
Żeby udowodnić jedną sprawę
Że wróble są bardzo ciekawe
Lecz chyba się przeliczyłem
Bo wróblami się nie zaciekawiłem
Każdy wróbel nudny szary
O! A ten jest biały! Nie do wiary!
Jaki on jest piękny i niezwykły
Nagle inne wróble w mych oczach znikły
Został tylko ten jeden - królewski
Nie szary nie czerwony nie niebieski
Lecz po prostu biały
Zadziwi on świat cały
Wśród miliardów wróbli szarych
Tylko ten jeden w barwach białych
Jest piękna jego śnieżna szata
W której po świecie wciąż lata
Nie każdy więc wróbel nudzi
Biały na pewno ciekawość wzbudzi
Tags: Biel, Jaki, Jest, Kto, Lata, Mych, Nagle, Tym
Pałucha Marek
Spójrz na mnie proszę
A Ciebie nie ma i nie było
Ale czy będziesz proszę powiedz
Lecz Ciebie wciąż nie ma
Piszę wiersze do Ciebie i o Tobie
A Ciebie wciąż nie ma
Nie czytasz mych wierszy
Bo nie wiesz że są do Ciebie
Ja Ci ich nie daję
Bo nie wiem komu
Już nie chcę odpowiedzi
Na wszelkie pytania
Odpowiedz tylko
Po co piszę wiersze?
Chcę Cię spotkać
I przeżyć co to piszę
Chcę Cię zobaczyć
I sprawdzisz czy tak wyglądasz
Jaką Cię opisuję
Jeżeli Ciebie nie poznam
To dlaczego ja piszę?
Tags: Komu, Marek, Mych, Nie Wiem, Poznam, Wiesz
Pałucha Marek
Dla kogoś serce drga
Rytmicznym szybkim ruchem
Na kimś się skupia ma uwaga
Nie można Jej zobaczyć ni wyczuć słuchem
Dlatego że daleko jest Ona
Jest piękna jak Żonkil biały
I jak błękitna róża wonna
Radością napełniony jestem cały
Tylko dla niej me serce bije
I kocham Ją teraz
Dla Niej ja tylko żyję
Choć myślę nie raz
Że przyjaciółmi zostaniemy
Tym samym szczęśliwi zawsze będziemy
Od miłości uciekniemy
Ale też do niej powrócić możemy
Tags: Bije, Dla, Jest, Jestem, Od, Raz, Teraz, Uwaga
Pałucha Marek
Za to przepraszam że jestem
Gdyż nie powinienem być
Przepraszam że żyję
Bo nie powinienem żyć
Przepraszam że robię
Tego czego robić nie powinienem
A nie robię
Tego co muszę
Przepraszam że mówię
Gdy milczeć powinienem
Przepraszam że jest cisza
Gdy mówić muszę
Przepraszam że kocham
Bo nie chcesz mej miłośći
Przepraszam że nie nawidzę siebie
Nie przeproszę tylko że piszę
Bo bez pisania bym umarł
Przepraszam że ciągle przepraszam
Nie przepraszam że myślę
Bo bez tego nie piszę
Przepraszam że mówię
I nic nie rozumię
Przepraszam że cytasz moje wiersze
Tags: Bym, Jest, Jestem, Mej, Nic, Przepraszam, Tego
Pałucha Marek
Przepraszam żółtym kolorem
Przepraszam żonkilowym zapachem
To tak jakby przepraszać za coś
Co nie jest lasem lecz borem
Za coś co nie jest strzechą lecz dachem
Za to że inną nazwą nadał ktoś
A ja przyjaźń nazywam kochaniem
Dla mnie to taką ma nazwę - ja to wiem
Przepraszam za żonkila żółtego
Świat nie jest spaniem
Żonkil nie jest snem
I nie wiem dlaczego?
Teraz przeproszę na jawie
Podczasz śniadania
Przy czarnej kawie
Lub podczas objadowego dania
A może podczas kolacji
Przeproszę w przyszłym roku
Przed nastanie wakacji
W nocnym żonkilowym mroku
Tags: Borem, Dla Mnie, Jest, Roku