'Pecyna Natalia'

zanim wejdziesz

Pecyna Natalia

zanim wejdziesz
wytrzyj buty
zdejmij płaszcz
i poczuj się jak w domu
i nie trzaskaj drzwiami
mojego serca

nie jesteś panem tego domu
nie ty ustalasz reguły gry
i przestań trzaskać drzwiami
mojego serca

wyjdź
odejdź na zawsze
zabierz walizki
nie zapomnij płaszcza
tylko nie trzaskaj drzwiami
mojego serca

No responses yet

Mówią mi…

Pecyna Natalia

Mówią mi:
Starcze,
Policzone już twe dni.

A przecież w moich żyłach
Płynie gorąca krew.
A przecież w mej piersi
głośno bije serce.

Mówią mi:
Dziadku,
Już niedługo…

A przecież w moich żyłach
Płynie jeszcze krew.
A przecież w mej piersi
jeszcze bije serce.

Ja wiem, że już niedługo, że moje dni…
A w moich żyłach… Płynie…
A w mej piersi… Serce…
Wolno… Wolniutko… Wolniej…

Dlaczego tu tak ciemno?
Czy w mej piersi…?

No responses yet

przybyłeś po mnie

Pecyna Natalia

przybyłeś po mnie
zawładnąłeś mym sercem
mą duszą
rycerzu bez konia
bez zbroi
w hełmie
z opuszczoną przyłbicą

nie widziałam twej twarzy
nie słyszałam twego głosu
tylko bogowie znają twe imię
nie ośmielę się wołać
stęsknionymi ustami

będę czekać
dopóki nie nadejdą
wieczne ciemności

No responses yet