Na stacji metro
Pound Ezra Weston Loomis
Zjawa tych twarzy w tłumie;
Płatki na mokrej, czarnej gałęzi.
(tłum. Borys Awdiejew)
Zjawa tych twarzy w tłumie;
Płatki na mokrej, czarnej gałęzi.
(tłum. Borys Awdiejew)
Tags: Loomis, Metro, Pound Ezra, Weston
Gdzie lichwa, nie ma nikt domu z kamienia słusznego,
każdy blok cięty gładko, stawiony ściśle,
aby zamysł równał się marzeniu
O pieśni moje,
Czemu tak dziwnie i tak natarczywie patrzycie
w ludzkie twarze,
Czy chcecie wśród nich odnaleźć zagubionych zmarłych?
(tłum. Borys Awdiejew)
So-shu marzył,
A że w marzeniach swoich był to ptakiem, to pszczołą, to motylem,
Był niezdecydowany, po co szukać innych uczuć.
Stąd jego zadowolenie.
(tłum. Borys Awdiejew)
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.