'Rynkiewicz Waldemar'

Dziadek Stach

Rynkiewicz Waldemar

Porwała myśl
znów niesie falą w złoty piach
na brzegu zamek wznosząc wzwyż
wspomnieniem bawi się nasz dziadek Stach

A w morzu szum
litości brak dla wspomnień złych
dobiega końca mglisty dzień
przy brzegu widać dziadka cień

Wieczorem
przy kominie na fotelu
w oczach jego zapatrzonych w dym istnienia
ta wieczna trwoga przeznaczenia

No responses yet

A ty czekałaś wiosny

Rynkiewicz Waldemar

Obok wielkich dróg miłosnych
ciemna pustka na uboczu,
wciąż czekałaś nowej wiosny,
wiosna przyszła, a u ciebie łezki w oczach.

Śpiew skowronka był ci miły,
upajały cię promienie słońca,
teraz tracisz swoje siły
i topniejesz z żalu na wiosennej łące.

Dawniej wiatr twe włosy głaskał,
kiedy zachód słońca spotykałaś,
teraz masz już włosy w paski,
bo za dużo o miłości rozmyślałaś.

Wiele szczęścia i radości gwiazdy przynosiły,
nawet mleczną drogę często śniłaś,
wraz z nadejściem wiosny cię zraniły,
już nie będziesz nigdy jaką byłaś.

No responses yet

Chwilowo

Rynkiewicz Waldemar

Niezliczona ilość westchnień
i chodzenie na kolanach
w zamian dzwięk ze starej pieśni
i tematy do gadania

Nowy dzień a twarz ta sama
teraz nawet słońca brak
chęć padnięcia na kolana
już wywietrzył nocny ptak

Czas już serce swoje wrócić
i zapomnieć pierwszy szkic
chęć wyrosła by powrócić
w dawny krąg wesołych lic

No responses yet

Ten świat ci ludzie

Rynkiewicz Waldemar

Ten świat ci ludzie
labirynt uczuć
zrozumieć myśl
w milczeniu tonie serce

jak każdy dzień
nie czekam nocy
zapalić światło w oczach
przytulić i zapomnieć

dym z serca
w oczach łzy
topnieje ciepło w końcu dnia
szalona wieczność nie ma dna
upada w ciszy pierwsza łza
i amen

No responses yet

Zobaczyć ciebie…

Rynkiewicz Waldemar

Zobaczyć ciebie wśród nocy
długo milczeć
aż ciało zadrże
z wzruszenia

i czekać
aż się pojawi natchnienie

pomyśleć
ułożyć zdania
i rąbnąć coś w stylu Adama
aż łezka
taka mała na twoim policzku
serce me wnet rozweseli

zrozumiem
tylko ciebie
zawsze i wszędzie
chcę kochać…

No responses yet