'Sak Magdalena'

Rozstanie (MS)

Sak Magdalena

Choć jeszcze umiemy patrzeć sobie w oczy,
To zniknął z nich już dawny blask.
Choć jeszcze umiemy patrzeć sobie w twarz,
To nie ma na niej już czułości.

I choć siedzimy tak blisko siebie
Jesteśmy jednak oddaleni.
Nie rozmawiamy nawet ze sobą,
Bo już nic się nie da między nami zmienić.

Przez cały czas karmiliśmy się kłamstwem,
Nie wiedząc nawet jak ranimy się.
Dlatego lepiej będzie, gdy się rozstaniemy,
Dopóki jeszcze lubimy się.

No responses yet

Prośba (MS)

Sak Magdalena

Pomóż mi Panie odnaleźć siebie
Bo ja siebie nie mogę odnaleźć.
Pomóż mi Panie odzyskać wiarę,
Bym mogła bardziej uwierzyć w Ciebie.

Dodaj mi Panie sił i otuchy,
Na dalszą drogę życia mojego.
Oddal ode mnie kielich goryczy,
Który kiedyś dosięgnął Ciebie.

Chcę, żebyś był przy mnie Panie,
Gdy będę odchodzić ze świata tego.
I chcę, żebyś mnie w swej opiece miał,
Do końca życia mojego.

No responses yet

Gdy odchodziłeś

Sak Magdalena

Gdy odchodziłeś - utkwiła wzrok
W oddalającej się Twej postaci.
Jej ciałem wstrząsał ogromny szloch,
Wiedziała, że już Cię więcej nie zobaczy.

Patrzyła wciąż jeszcze, a jej tęskny wzrok
Utkwiony był tam, gdzie Cię jeszcze przed chwilą widziała
I stała tak długo, aż zapadł zmrok
Od życia nic więcej już nigdy nie chciała.

Jej oczy straciły swój dawny blask
A usta już nigdy się nie uśmiechały.
Wszystko co jeszcze wczoraj miała - zagłuszył dnia brzask
A po nich - smutne wspomnienia tylko zostały.

No responses yet

Moje ukryte pragnienia

Sak Magdalena

Jest prawie czwarta, budzi się dzień
Zamykam oczy i myślę tylko o Tobie.
Czy da mi ów świt nadziei cień,
Że przeznaczeni jesteśmy sobie?

Marzę, że jesteś tuż obok mnie
Czuję przy sobie Twoje ciało.
Chciałabym bardzo by to marzenie
Rzeczywistością się stało.

I nagle widzę jak się pochylasz
I delikatnie całujesz mnie.
Ten pocałunek jest jak muśnięcie motyla
A ja już wiem, że kocham Cię.

Przytulasz mnie i mówisz mi
Jak bardzo mnie kochasz i potrzebujesz.
A ja nie chcę wierzyć, że to mi się śni
Bo czuję Twój oddech, gdy mnie całujesz.

Pragnę, by jak najdłużej trwał ten stan
I coraz mocniej zaciskam powieki.
Moje marzenia o Tobie, to wszystko co mam
Bo gdy się obudzę, Ty znikniesz na wieki.

No responses yet

Jego twarz

Sak Magdalena

Widziałeś przez chwilę Jego twarz
Wśród tłumu ludzi - tak bardzo samotną
To jest jedyne wspomnienie jakie masz
Smutek w jego oczach i tłum przepełniony wrogością.

Widziałeś jak szedł już bardzo zmęczony
Wśród tłumu, który od Niego odwracając wzrok
Wciąż krzyczał - coraz bardziej podniecony:
Ukrzyżuj Go, ukrzyżuj Go, ukrzyżuj Go…

Wiedziałeś, że sam mu nie pomożesz
Wolałeś z tłumu wycofać się.
On wiedział, że sam tak niewiele możesz
A jednak kochał i ciągle kocha Cię.

No responses yet

Older Posts »