'Sati Beata'

Dotyk…

Sati Beata

Dotykaj mnie słowem,
tak delikatnym jak Twoje dłonie.
Dotykaj pieszczotą ,
tak wrażliwą, że ciało moje płonie.
Dotykaj muzyką,
którą nucisz mi za dnia.
Dotykaj melodią,
którą w uszach mam.
A moje ciało
w jej rytmie kołysze się.

Dotknąłeś mnie wreszcie,
Ty jeden wiesz jak.
Przy Tobie
jestem lekka jak ptak.

2005.02.08

No responses yet

Bez Ciebie umieram

Sati Beata

Rano obudziłam się
z uśmiechem na twarzy.
Nie przypuszczałam
że tyle do wieczora się wydarzy.
Teraz chcę biec tak szybko
żeby nikt mnie nie dogonił ,
nie zatrzymał
w połowie drogi.
Nie chcę już bólu,
cierpienia.
Nie chcę już kochać
a przestać nie umiem.
Pod ziemię zapadam się.
Nie wyciągasz po mnie Swej dłoni..

Nie chcę tu być,
bo bez Ciebie umieram.

2005.02.17

No responses yet

Moja Radości…

Sati Beata

Przyszłaś zapukałaś jak sąsiadka po sól.
Na moment małą chwilkę i zniknęłaś.
Wręczyłaś na usta bukiet uśmiechu.
Na moment małą chwilkę i odeszłaś.

Otworzyłam na oścież Ci drzwi.
Nie zostałaś,nie rozgościłaś się.
Zostałam sama ze swoimi smutkami.
A łzy, uśmiechy darowane zmazały.

Pamiętaj,do innych pukaj wytrwale.
Proszę,nie zostawiaj ich tak jak mnie.
Smutnym,samotnym otwórz serca.
Radością je napełń,a będzie im lżej.

2005.01.30

No responses yet

Nie jestem aniołem…

Sati Beata

mówiłeś mi wiele razy
jesteś aniołem kochanie
to nie jedno
tak cudowne
w Twoich ustach
wypowiedziane zdanie
brakuje mi tylko skrzydeł
bym do Ciebie jak ptak pofrunęła
między błękitem nieba
na chmurce
tej puszystej
przez moment odpoczęła
i dalej jak ptak do lotu
skrzydła bym rozpostarła
do Ciebie kochany leciała

ale ja …
nie mam skrzydeł
i nie jestem aniołem

2005.01.03

No responses yet

Bliźniaczki…

Sati Beata

Ja i Ty…
Jak dwie krople wody.
Nasze wnętrze niepoznane.
Bez słów ,bez zdań,
porozumienie dusz.
Niezrozumiałe dla innych.
Telepatycznie wymieniamy myśli.
Marzenia nasze niezmierzone,
jak nieskończoność kosmosu.
Ty jak Ja …
Niespodziewany dar od losu.

Dwie krople rosy,
znikające w promieniach słońca.

Ja jak Ty
W wyobraźni ,która trwa bez końca.

2005.01.16

No responses yet

Older Posts »