'Siemienikov Istvan'

Odszedłeś stąd a miałeś BYĆ

Siemienikov Istvan

Odszedłeś stąd a miałeś BYĆ
Zostawiłeś tu i cudny świt
i gwiazd akt wśród czerni nieba
Żal Ci nie było tej rosy porannej
i mgły, co zaciemnia
i krzyku syren, co rozdziera
cisze na pół
na dwa

Nie ma Cię a mogłeś TRWAĆ
choć tu pewnie beznadziejność
Wizji brak i szansy nie ma
Tylko jedno Ci powiem
Wiem to na pewno,
że pozostała nadzieja!!
To ona rozpromienia
i rozbiela każdą ciemność

A Ty wybrałeś- To Twoja droga
Idź nią wśród szczęścia
biegnij, gdy będzie Ci źle
zwolnij,
jeśli dotrzesz i ogarniesz,
że to juz ta Przystań
WIECZNA PRZYSTAŃ

No responses yet

Czy jeszcze gram w tej Orkiestrze

Siemienikov Istvan

Czy jeszcze gram w tej Orkiestrze
choć odebrano mi skrzypce
wyproszono mnie z sali
i zagubiłem nuty?

jak grać i na czym
bez drogowskazu z nut
i dyrygenta znaków?

Dlatego

Szukam mego Mistrza
niech nazwie raz jeszcze rzeczy po imieniu
niech oddzieli złe od dobrego
i nauczy mnie grać wespół wszystkich

No responses yet

Prężna

Siemienikov Istvan

Prężna
szlachetna wizja
moje marzenie
sprzed lat
puchła wtedy
dumna jak paw

a dziś
już się nie pawi
słychać jedynie
piski, skomlenie
i płacz

No responses yet

Wrócic Tu

Siemienikov Istvan

Wrócic Tu
w krainę wspomnień
I znów
a na nowo-zachłysnąć się
chwilą
Z młodzieńczą charyzmą
poczuć
raz jeszcze

Wreszcie
do torby z bagażem życia
wcisnąć
jeszcze ten moment

I wracać Tu
powracać
zawsze
gy tego chcę

No responses yet

I stoje tak i TRWAM

Siemienikov Istvan

I stoje tak i TRWAM
w beznadziejności dni
w nadziei, która dogasa
w szczęściu, które odpływa
w dobrobycie uczuc,
którego złote wieki przeminęły

I stoję tak i CZEKAM
na jasny blask szczęścia
rozbieląjacy ponurą rzeczywistość dnia

I stoję tak i SZUKAM
dzisiejszego sensu bycia
wyimaginowanego poczucia posiadania

I stoje tak i ROZGLĄDAM SIĘ
wokół za szczęściem tego,
kto pokochał pierwswzy raz,
za uczuciem co drażni całe ciało

I stoje tak…
a nogi już bolą…

No responses yet

Older Posts »