'Sobański Piotr'

Kolory

Sobański Piotr

Patrząc zimą przez okno widzę śnieg
Wychodząc zimą z domu czuję mróz

Patrząc wiosną przez okno widzę piękno
Tyle rozkwitających pąków to jest cud

Patrząc latem przez okno widzę kolory
Wychodząc z domu czuję je
Ich jest tyle, że mój węch tego nie pojmuję
Choć bym nawet chciał, nie mogę
Albo boję się?
Nie wiem

Patrząc jesienią przez okno
Czuję nostalgię
Pytasz dlaczego?
Żal mi,
Pytasz czego?
Tego lata
Pytasz dlaczego?
Bo piękno trwa krótko, długo trwa tylko szarość.

No responses yet

Dla kogo miłość?

Sobański Piotr

Jak kochać powinienem
Uczy nas Bóg
Ja nie umiem
Próbuję, trudzę się -
I nic !

Na miłość nie ma recepty
Miłość jest wszędzie
Przed nią nikt nigdzie nie ucieknie
Miłość wszystkich znajdzie
Tylko nieraz są ludzie
Co kochać nie potrafią lub nie chcą

One response so far