'Sokołowski Adam'

To banalne, co ja od Ciebie chce

Sokołowski Adam

To banalne, co ja od Ciebie chce
Chce Ci tylko powiedzieć ze kocham Cię
To za mało? Nie dla mnie. To wyzwanie
Przekleństwem nieśmiałości ogarnięty,
Nie wiem jak się zbliżyć, byś traktowała mnie poważnie
Nie chce byś chłopakiem na jeden taniec
Jak w prawdziwych tańcach - partnerem Twoim się zwać
Bym mógł powiedzieć prawdę - Partnerko zapraszam
A nie tylko - choć my
Skrywam się przed Tobą jak róża wśród palm
Daj mi znak a wybije się ponad lasy, by z Tobą być
Nigdy Cię nie stracić, nie być złym.

No responses yet

Zwrotność

Sokołowski Adam

Gdyś mą drugą, przymilam się
Gdyś mą kochanką, ukrywam się

Gdyś mą koleżanką, lubię Cię
Gdyś mą wybranką, wstydzę się

Jak to jest? - pytam się
Gdy nie zależy mi na Tobie - spotykamy się
bawimy, śmiejemy i opowiadamy
Gdy pragnę Cię, byś była moją - nie widzimy się
nie bawimy, nie śmiejemy i milczymy

A to nie tak ma BYĆ!
Chcę a nie mogę,
Pragnę, a boję się,
Pustkę w głowie mam,
Nie wiem co dalej.

No responses yet

Tylko sen

Sokołowski Adam

Dziś przez sen płakałem, to było straszne
Nie widziałem Ciebie, lecz cień, jak obłok
Zmieniający się i oddalający w nieznane
Chciałem Cię złapać, nie mogłem, stałem obok
-Zbudził mnie powiew ciepłego wiatru
W nozdrza wdał się aromat świeżych róż
Zdawało mi się, że stoisz przy mnie tu
I patrzysz na mnie, świeżo jak z ciepłych mórz
-To nie byłaś Ty, moja wyobraźnia splatała mi figla
Aura przenikała, wraz z promieniami słońca
Szkiełko i oko wygrało, nikogo nie ma
A jednak czuje, jesteś mi bliska.
-A może to tylko złudzenie?

No responses yet

Bliżej

Sokołowski Adam

Junko! to nie jest chyba moja wyimaginowana prośba
Byś poznała mnie bliżej, porozmawiała.
Twój uśmiech mnie rozgrzewa, dotyk na wskroś przedziera
Spojrzenie wzmacnia, zapach wyzwala.
Wspominając taniec, tak chłodny dla wielu i pusty
Dla mnie wieczne pragnienie i chęć trwania.
Czując magię Twoją, nie potrafię się zdobyć
Na krok pierwszy, poznania.

Czy nie czujesz mnie, skoro splatamy dłonie
Czy nie widzisz mnie, tańcząc blisko siebie?

Pierwsze spotkanie było miłe, promieniałaś słońcem
Cieszyłem się, nie skrywasz się, poznamy się bliżej
Pod maską swobody, bałem stracić Cię, lecz poznawać się
Moja fascynacja była ogromna, z dnia na dzień rosła
Było widać po mnie uczucie, aż się pytali
Odpowiadałem, że to normalne i jest dobrze
Ale nie widzisz tego czym emanuje, NIE skrywaj się
Powiedź tak, albo chociaż cześć!

Czy nie czujesz mnie, skoro splatamy dłonie
Czy nie widzisz mnie, tańcząc blisko siebie?

No responses yet

W nieśmiałości brnę

Sokołowski Adam

nieśmiałość to uczucie gdy chcesz a nie możesz
bojąc się urazić nie wiem co mówić
nie chcąc skrzywdzić - nie dotykam
w nieśmiałości brnę
to źle ale zrozum mnie chce być z Tobą
Chcąc być blisko, bez bojaźni
gdy wyciągniesz rękę, wiem co to znaczy
Twoja podróż w nieznane, ale z Tobą nie ważne gdzie,
zaproś mnie…
Czekam gotów na Twe skinienie, na mrugnięcie
to ten czas, gdy zostawię wszystko dla Ciebie,
zabierając dla Ciebie to co chcesz
zaproś mnie…
w nieśmiałości brnę

No responses yet

Older Posts »