Pamiętnik (IS)
Spychał Izabela
Ni to z rana ni to z cicha
patrzę dziś do pamiętnika
a w nim lasy,drzewa ,słońce duże
a na drodze zaś kałuże
ja tam stoję w tej kałuży
a na demną oczy mróży.
Co?Niewiem może to ona.
Tak!Ta rakieta wystrojona-
którą kiedyś zrobił bratek
by obejrzeć cały światek.