Staniurski Mariusz
CÓŻ ZA MYŚLI SIEDZĄ W GŁOWIE?
Rubaszne, śmieszne, zawikłane
I choć krążą niezmiennie przy Tobie
chcę by były zapomniane…
Myśli rozwiane i nęcące
Jak wiatru szum powiewy
na trawie, lesie, łące
Rzucają kwiatów siele.
Lecz cóż to, jak myśleć mogę
o niebie, chmurach drzewach
o płatkach róż i rosie
co o poranku Tobie śpiewa?
Nie mogę! Lecz….
myśleć nie przestanę?
Na usta zaciśnięte
nasuwa się pytanie.
Lecz śmiechu dużo w tym
Bo myślę by był RYM!
By słowa jakoś się skleiły
i strofy polepiły.
A strofy to już coś
namiętność wielka będzie
że kiedyś ktoś
o tobie myślał wszędzie.
Zapomnieć jednak trzeba
by dostać się do NIEBA.
A Niebo - przecież raj
To jest wspaniały kraj.
Gdy tam się spotkamy
to się pokochamy…
Ty jednak nie kochasz
Bo Ty kochać nie chcesz
Od Ciebie to wymaga
Chyba zbyt wiele -
- ofiary, wysiłku a kłopotów
jest przy tym bez liku.
Bo nic o sobie nie wiesz
Po co kochać i dlaczego
warto drugiemu coś dać.
Ty kochać będziesz
kiedy już przeminie
nić życia wspomnień
postrzępiona żarem
i serce nagle obudzone
dopiero krzyknie gwarem…
Tags: Gdy, Jest, Lesie, Mariusz, Nagle, Nic, Niebo, Od, Raj, Rosie, Rym, Sobie, Ty, Tym, Wiesz, Za