dla E***
Sz. Jadzia
kochana
nie mów głosem
ciemniejszym od nocy
która przeraża
bo zła jestem
że tylko zgrzytać
bezsilnością mogę
i żal mam do tego
kto stworzył mnie
tak śmiesznie małą
krótkoręką
niezdolną
do kilkusetkilometrowego
uścisku
kochana
kochana
nie mów głosem
ciemniejszym od nocy
która przeraża
bo zła jestem
że tylko zgrzytać
bezsilnością mogę
i żal mam do tego
kto stworzył mnie
tak śmiesznie małą
krótkoręką
niezdolną
do kilkusetkilometrowego
uścisku
kochana
ile jeszcze naprawdę jestem
a ile we mnie pamiątek
po tym że byłam
kiedyś
miałam serce
ale na ufnej dłoni
złożyłam mówiąc
że dla ciebie
potem
palce na twojej skórze
pogubiłam
i usta
odtąd w uśmiechu twoim
w spojrzeniu
żyję
Tags: Dla Ciebie, Jadzia, Tym
najtrudniej jest
dłoniom wytłumaczyć
Twoją nieobecność
żadnej słuszności
przecież
nie można dotknąć
ciepło i miękko
jak twojej skóry
rozwarte nierozumnie
opuszkami palców
wypatrują Ciebie
czas zaczęłam
odmierzać
liczbą kroków
na trasie
od okna-do okna
i tylko czekanie
ze mnie zostało
wyblakłe
od westchnień
wpychanych
w ciasne
prostokąty kopert
na początku był chaos
potem niebo powstało
z twoich oczu
spokojnych
na początku był chaos
a teraz ciepła przestrzeń
pomiędzy jednym a drugim
ramieniem
gdzie kwitnę
wszystkimi kolorami tęczy
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.