co wieczór czekam
tala
Co wieczór czekam
Na Ciebie
Ścielę łóżko i
kwiaty do wazonu
wkładam świeże.
Czeszę się ładnie
maluję usta.
Potem klękam:
słucham jak
Twe buty stukają
w drewniane schody.
Dzisiaj znowu
czekam…
Co wieczór czekam
Na Ciebie
Ścielę łóżko i
kwiaty do wazonu
wkładam świeże.
Czeszę się ładnie
maluję usta.
Potem klękam:
słucham jak
Twe buty stukają
w drewniane schody.
Dzisiaj znowu
czekam…
Pod niebem gołym
leżymy ubrani tylko w gwiazdy
Pachniesz dzikim rumiankiem,
którego wokół pełno
Oczy Twoje świecą
jak świetliki, które nas przygnały
Twe usta smakują jak
poziomki, które znaleźliśmy
idąc tutaj…
Patrzę na Ciebie
I śmiejąc się
płaczę
Nagi
jesteś jeszcze piękniejszy
Kocham Cię…
1.07.2003
Art Web Pages Wiersze Copyright © 2012 All Rights Reserved.