muzyka na cztery ściany płaczu
Wawrzyniak Agata
przeżywam życie
sylabicznie
kawałek po kawałku
przecieram je szeptem
by nie zagłuszyć złudzeń
wysuniętą dłoń
odsyłam w kieszeń bezradności
przez chwilę
przysięgam światu zemstę
zestrajam się
z westchnieniem ciszy
muzyka na cztery
ściany płaczu
21.10.2004 r.