moja historia
Winkler Anna
pragnę się zbudzić,
lecz nie potrafię,
z tego snu głębokiego,
tak rozległego,w którym
wszystko jest złe.
zapadłam w niego
niby kamień w głęboką
wodę,
on mnie otacza,
odbiera mi życie,
sens…
już nie chcę śnić,
chcę żyć!
lecz oto zjawił się
on,
książę na srebrnym rumaku.
on bierze mię za dłoń,
prowadzi mnie tam,
gdzie minie sen.
i minął sen, minął,
tak samo jak się zaczął…