'Wojcieszak Bartek'

Umrzeć chce

Wojcieszak Bartek

Zginąć chce…
umrzeć jak najszybciej.
Po co mam patrzeć,
na ten świat nudny,
zero dobroci,
szary step nienawiści…

No responses yet

Wzgardzone serce

Wojcieszak Bartek

Kochać wcale,
Tobie się żale,
wystawiam Twe oczy ku chwale.
Widze tylko postać jedyną,
anioła mych snów.
Na wieki…

No responses yet

…twój sen

Wojcieszak Bartek

Kim Ty jesteś?
Powiedz proszę…
Zamykając oczy…
Ujrzyj prawde…

Oddaj się jemu…
To tylko sen…
Nie zrobi nic złego…
Bo gorszy być nie możesz…

Oddaj się jemu…
Zamknij oczy…
To twoje życie…
Cały Ty…

Co widzisz?
Płacz, smutek, rozpacz?
Nie, to tylko Ty…
Cały Ty…

Nic wiecej nie ujrzysz…
To twoje życie…
Twój świat…
Zero miłości…

I nie mów…
Bo to prawda…
Jesteś zerem…
Krótkim snem…

No responses yet

Hello “Ojcze

Wojcieszak Bartek

Cześć Ojcze…
Jedno słowo, takie małe…
Miłość…
Poznajesz?
Tak?
To czemu płacze…
Czemu jej nie znam…
Czemu udajesz, że mi je dałeś?
Jedno słowo…
To nie pieniądze…
To nie orkiestra…
To tylko słowo..

Wraku…
Uwierz, ze płacze…
Ślepcze…
Widzisz jak majacze?
Chodź i podaj rękę…
I nie mów, żeś ojcem
Bo to chore…

Podaj rękę i powiedz:
Przepraszam…
Tylko to możesz zrobić…
Mi już nic nie pomoże…
Żyłem bez Ciebie…
I będę żył dalej…
To dla Ciebie to słowo…
Którego nauczyć się musiałem
Daje je innym…
Ty tego nie potrafisz…
Chodź i podaj rękę…
I nie mów żeś ojcem
Bo to chore…

No responses yet

Tron

Wojcieszak Bartek

….Ciemna jesień, mgła dookoła jak wiatr się roznosi.Slychać zdychanie ludzi… szukających ciepła… Wieczór… przez nocną aleje tylko ciemność przechodzi…nikt więcej, tron na końcu wypełniony liśćmi… Usiąśc do niego, zawładnąć uczucie, obezwładnić gorycz, uwolnić marzenia… Trzeba mi ciepła…Kolejny zjadacz co pusty jest na wylot… To czas miłości, której nigdy nie było…którą każdy chciał poznać… To czas miłości, szukanej przez wielu… byc niezrozumianym, chodząc bez celu. Wróciłem do domu, do chaty bez życia… A ze mną wiatr roznosząc smutek…Ja chce kochac kogoś, kochac właśnie teraz… to jest silniejsze ode mnie. Czas do miłości, do tronu przepustka… koniec ulicy, koniec natchnienia…

No responses yet

Older Posts »